Jak w pięć minut odświeżyć włosy?

„Szopa” na głowie, sianowate włosy, tłuste pasemka… Każda z nas przynajmniej raz w życiu tak wyglądała; był to tzw. bad hair day. Jak ujarzmić niesforne i brzydkie włosy? Co zrobić, kiedy rano nie chce się nam umyć włosów? Jest kilka sprawdzonych patentów, które przedłużają świeżość fryzury.

Jednym z wielu sposobów odświeżenia włosów jest zrobienie tapira na głowie. I nie chodzi tu o zwierzątko z małą trąbą, lubiące taplać się w błocie. Tapirowanie we fryzjerstwie oznacza takie układnie włosów, które prowadzi do zwiększenia ich objętości. Jak to się robi? Pojedyncze pasemka czesze się cienkim grzebieniem od nasady po końcówki. Aby ukryć tłuste włosy, można równie dobrze zapleść warkocz. Ważne jest jednak, aby po związaniu pasemek frotką lub jakąkolwiek inną ozdobą, delikatnie rozluźnić splot. Co to oznacza? Warkocz ma sprawiać wrażenie zaplecionego niedbale. Poza tym wyciągając lekko pasemka, dodajemy objętości naszej fryzurze.

Jest wiele kosmetyków, które pomogą nam w odświeżeniu włosów. Są to między innymi: mgiełki, suche szampony, pudry zwiększające objętość. Pachnącą mgiełką (nawet taką do ciała) spryskaj fryzurę z odległości około 20 cm. Dzięki temu włosy nie tylko będą wspaniale pachniały, ale też staną się lekkie, błyszczące i świeże. Najbardziej znanym sposobem na przywrócenie fryzurze ładnego wyglądu jest zastosowanie suchego szamponu. Kosmetyk pochłania nadmiar sebum wydzielanego przez skórę głowy. Jak używa się suchego szamponu? Niewielką ilość nakłada się u nasady włosów, a następnie dokładnie rozczesuje włosy. Produkt potrafi przedłużyć świeżość fryzury na dzień lub dwa. W podobny sposób działa suchy szampon na noc oraz puder zwiększający objętość. Ten ostatni kosmetyk dodatkowo unosi włosy u nasady głowy. Który patent odświeżenia włosów wybierasz?